Pierwszy do działania, ostatni do narzekania. Zawsze znajdzie wyjście, nawet z labiryntu bez drzwi. Kompletny lider, ale marchewek nie ruszy – tu nie ma dyskusji. Człowiek orkiestra – zarządza, wspiera, spina wszystko w całość. A przy tym zwyczajny, ludzki gość, pogadasz z nim jak ze starym znajomym.
